info to takie , że akcja dzieje się w Polsce i w Anglii , wydarzenia są zmyślone a bohaterowie fikcyjni , niektóre z ich cech charakteru i historii są wzięte z mojego życia prywatnego . opowiadanie w pierwszej os. l.poj
____________________________________________________________
"Sara Millner " widniał napis na moim zeszycie , w którym zamierzałam zapisywać wydarzenia każdego dnia . Brakowało mi przyjaciół , którym wszystko opowiem , a że nie mam rodzeństwa , prowadzenie pamiętnika uznałam za dobry pomysł. teraz siedząc przy biurku nie miałam ochoty przelewać uczuć na papier . Spojrzałam przez okno . Było widać leżący niedaleko skatepark . Wszędzie " jeździły " laski chcące przypodobać się skejcikom . Wszędzie panuje moda na laski na desce , strasznie mnie to irytowało . Może dla tego , że mając 13 lat , od trzech lat jeżdżę na desce i to z własnego wyboru . Zeszłam na dół , chwyciłam już przetarte , czarne glany , oczywiście delikatnie dobrane , bym nie wyglądała jak jakieś emo. chwyciłam deskę , mp4 i włożyłam słuchawki puszczając kawałek mojej ulubionej kapeli Paramore. tym razem wrzuciłam " All I wanted was you " . Strasznie przejmowała mnie ta piosenka , głos Hayley taki pełen uczuć , a muzyka .. kojarzyło mi się to wszystko z niespełnionymi marzeniami , które były tak ludzkie , że dla innych to codzienność . Oczywiście byłam inna i oczy napełniły się łzami , które po chwili spłynęły po moim różowym policzku . Wyszłam z domu . Pomimo , że był czerwiec , pogoda nie była wymarzona . Wiatr rozwiewał moje dość długie kasztanowe włosy . Poprawiłam szelki , bo miałam na sobie czerwone rurki z białymi szelkami na bluzkę , a bluzkę białą z jakimiś napisami , nie trudziłam się żeby przeczytać i zrozumieć ich sens . Szłam przed siebie wsłuchując się w muzykę . Mijałam po drodze wszystkich doskonale znanych mi ludzi , nikt nie spojrzał nawet na mnie . Przyzwyczaiłam się , że byłam niewidzialna . " Niewidzialna Sara " mawiał na mnie dziadek , gdy przyjeżdżał , a ja , będąc w wieku 8 lat , opowiadałam mu co się dzieje . Już wtedy nie zauważano mnie , mimo iż nie ubierałam się jak normalne dzieci , mimo iż nie byłam aż tak zepsuta jak rozpuszczone dziewczynki ubrane na różowo i dostające pod choinkę swój pierwszy laptop , mimo , że zawsze byłam lojalna i nigdy nie wyjawiłam niczyjego sekretu , jeśli mnie o to proszono . Teraz idąc ulicą , nie wiedziałam , co jest ze mną nie tak . Wyciągnęłam telefon , kontakty . Wahałam się , czy zadzwonić do Zuzy , czy nie . Kim była Zuza ? Zuza była prawie przyjaciółką . Była dużo wyższa ode mnie , miała więcej kasy , to też ubierała się świetnie , jaka moda . Miała jasne brązowe włosy i grzywkę na prawo , która dodawała jej uroku . Czarne oczy były niespotykane , jak u niej . Szczupła , okrągła twarz. Z nią nigdy nie mogłam być smutna . Ciągły śmiech i wspólni wrogowie , to to co lubiłam . Ale ja , taka niewidoczna , i Zuzka , ta , która była najsławniejszą w szkole . Czy to pasuje ? Nie byłam nigdy pewna , czy ona również ma mnie za przyjaciółkę . Nie , nie dzwonię . Idę teraz pojeździć . Weszłam do parku , wyjęłam z uszu słuchawki . Chłopcy podbiegli . Moi dobrzy kumple . Uśmiech pojawił się na mojej smutnej twarzy .
- Sarrrrrrra Millner ! Właśnie wkroczyła na skatepark ! Nasza śliczna skejtówa zaraz złoi wam tyłki ! - wykrzykiwał Wiktor podchodząc do mnie i przybijając żółwia .
- Przestań się wygłupiać , ej ! - dźgnęłam go , a on się zwinął w kuleczkę śmiejąc się .
- Nowa deska ? - zapytał z ciekawością Szymon , zabierając mi ją .
- Tak , z tyłu zgadnijcie kto .
- Paramore ? - zapytała cała czwórka chóralnie .
- Oj , chłopcy , jak wy mnie znacie . - odpowiedziałam stając na deskę .
- Złaź ! Dzisiaj nie jeździmy . Idziemy na lody . - powiedział przekonywująco Tomek , więc wszyscy ruszyliśmy do sklepu . Laura i Dominika siedziały na ławce przyglądając się chłopakom . Muszę sama przyznać , że są nieziemsko śliczni . Ale to moi przyjaciele . Tomek blondyn , szczupły , zielone oczy , loki . Marzenie . Szymon brunet , wysoki , ciemne oczy , włosy jak to się mówi jak bieber . Marzenie dwa . Wiktor ciemny blond, krótkie włosy , oczy szare, prześliczny . Marzenie trzy . No i Piotrek , czarne włosy praktycznie , bieberowe , oczy niebieskie . Te dwie tapeciary poszły za nami . Chłopacy gadali o czymś skrycie . Usłyszałam że chodzi o moje urodziny . Jakie to miłe , pomyślałam . włączyłam znów Paramore zatapiając się w głosie wokalistki w piosence " Conspiracy " i szłam za nimi , będąc jednak w innym świecie .
___
krótko , ale takie niech będzie . Paramore będzie stopniowo bardziej wtrącane , podoba się ?